Belle Epoque

NOWY SERIAL

ŚRODA 21:30

OD 15 LUTEGO

TVN

Gwiazdy belle époque

Udostępnij Tweetnij Wykop

Ich nazwiska pojawiały się na pierwszych stronach gazet, były stałymi bohaterkami rubryk towarzyskich. Popularnością nie dorównywała im żadna inna gwiazda. To właśnie na ich występach zbierały się tłumy zachwyconych mężczyzn. Królowe paryskich klubów, uwodzicielki i piękne kobiety, które rozkochiwały w sobie artystów i przedstawicieli ówczesnej śmietanki towarzyskiej. Łamały wszelkie konwenanse i nie stroniły od skandali. Kim były kobiety, które błyszczały w czasach belle époque?

Źródło: Shutterstock.com

Liane de Pougy. Od paryskiej kurtyzany do księżnej i siostry zakonnej

Tak naprawdę nazywała się Anne-Marie Chassaigne. Urodzona w La Flèche we Francji, córka Pierre'a Blaise'a Eugène'a Chassaigne oraz Aimée Lopez, pochodziła z rodziny o tradycjach konserwatywnych. Jako młoda dziewczyna została wysłana do katolickiej szkoły z internatem. Edukację zakończyła w wieku 16 lat. Wówczas wyszła za mąż za oficera marynarki Armanda Pourpe’a, z którym miała syna, późniejszego pilota Marca Pourpe’a. Życie małżeńskie Anne-Marie nie należało do udanych. Mąż był agresywny i nieczuły, młoda kobieta często padała ofiarą jego nagłych ataków złości (podobno do końca ukrywała bliznę na piersi – efekt pobicia przez niego). Nieszczęśliwa żona znajdowała pocieszenie w ramionach licznych kochanków. Jednym z nich został markiz Charles de MacMahon, z którym została przyłapana przez małżonka (podobno tego dnia wściekły strzelił do niej z rewolweru i ranił ją w nadgarstek).

Po dwóch latach nieudanego małżeństwa kobieta uciekła do Paryża. To właśnie w stolicy Francji zmieniła nazwisko na Liane de Pougy i zaczęła pracować jako kurtyzana. Jej mentorką została wówczas kochanka Napoleona III, Valtesse de la Bigne.

Wkrótce Liane stała się jedną z najbardziej znanych artystek kabaretowych w Paryżu. Mężczyźni tłumnie przychodzili na jej występy i byli w stanie zapłacić każdą sumę za wieczór spędzony w jej towarzystwie. Dzięki takiemu powodzeniu u płci przeciwnej w błyskawicznym czasie dorobiła się majątku – kupiła m.in. pałacyk na rue de la Néva oraz posiadłość na wsi. Pozwalała sobie na liczne romanse z mężczyznami, ale nigdy nie ukrywała swojej słabości do kobiet. Otwarcie przyznawała się do biseksualizmu. Jedną z jej największych miłości była amerykańska poetka Natalie Clifford Barney. Kobiety nie stworzyły jednak trwałego związku – przeszkodą były liczne romanse obu pań.

W 1910 r. Liane de Pougy poślubiła młodszego o 16 lat Georges’a Ghikę, rumuńskiego księcia i bratanka królowej Serbii. Małżeństwo tych dwojga zostało zawarte mimo licznych sprzeciwów rodziny. Przez długi czas było ono bardzo udane. Młody mąż Liane nie miał nic przeciwko romansom żony z kobietami i podobno sam niejednokrotnie uczestniczył w tego rodzaju spotkaniach. Mimo wszystko po 16 latach związek zakończył się separacją, choć nigdy nie doszło do rozwodu.

Pod koniec życia Liane związała się z zakonem dominikanów jako siostra świecka Anna-Maria od Pokuty. Pracowała w Azylu św. Agnieszki w Sabaudii, pomagając dzieciom z wadami wrodzonymi. Zmarła w Lozannie w 1950 r.

La Belle Otero – cyganka z Andaluzji

Hiszpańska aktorka, tancerka i kurtyzana Agustina Otero Iglesias była uważana za jedną z najpoważniejszych rywalek Liane de Pougy. Zanim trafiła na paryską scenę Folies Bergère, zdobyła popularność dzięki występom w barcelońskich kabaretach. Już w wieku 12 lat dawała pokazy tańca flamenco. Wówczas poznała 16-letniego Paco Colli, hazardzistę i uwodziciela, z którym uciekła do Lizbony, by kontynuować swoją karierę na tamtejszych scenach. Plan nie do końca się powiódł, bo już po kilku tygodniach znalazła ją matka, która, oburzona zachowaniem córki, postanowiła wyrzucić ją z domu.

Zaradna 14-latka nie przejęła się za bardzo swoim losem. Powróciła do Lizbony, by dalej podbijać taneczną scenę. Dzięki swojej egzotycznej urodzie nie musiała specjalnie zabiegać o uwagę mężczyzn. Panowie, zachwyceni czarnowłosą dziewczyną, regularnie kupowali jej drogie prezenty. Po kilku latach występów La Belle Otero dorobiła się niemałego majątku. Drogocenna biżuteria oraz wysoka pensja za popisy taneczne pozwalały jej na coraz większą niezależność.

Kiedy La Belle Otero pojawiła się w Folies Bergère, błyskawicznie stała się jedną z najbardziej pożądanych kobiet w Europie. Wśród jej kochanków można wymienić Alberta I, księcia Monako, Edwarda VII, króla Wielkiej Brytanii, rosyjskich książąt Piotra i Mikołaja, księcia Westminster oraz pisarza Gabriele D’Annunzio.

Słynna „cyganka z Andaluzji” zakończyła swoją karierę po I wojnie światowej. Wówczas wyprowadziła się z Paryża i zamieszkała na południu Francji. Ogromny majątek, jakiego dorobiła się przez lata występów, podobno roztrwoniła w lokalnych kasynach. Przez swój styl życia straciła sporą część pieniędzy i klejnotów, jednak urodę zachowała do późnej starości. Jak mawiała, piękny wygląd zawdzięcza kąpielom w białku z jajek oraz szampanie.

Carolina La Belle Otero zmarła w wieku 97 lat, w roku 1965 r.

La Goulue – gwiazda Moulin Rouge

Louise Weber, znana jako La Goulue, była jedną z najbardziej znanych tancerek kankana czasów belle époque. Jej mistrzowskie popisy taneczne cieszyły się ogromnym zainteresowaniem paryskiej publiczności. Nie przez przypadek artystka została nazwana mianem „królowej Montmartre”.

Weber pochodziła z ubogiej żydowskiej rodziny. Już od najmłodszych lat pałała wielką miłością do tańca. Podobno jednym z jej ulubionych zajęć w dzieciństwie było przebieranie się w ubrania klientów jej matki-praczki i udawanie wielkiej gwiazdy estrady.

Popisy taneczne szybko przyniosły jej popularność. W historię paryskich występów wpisał się jej słynny układ, podczas którego unosiła do góry spódnicę, odsłaniając małe serduszko na swojej bieliźnie. W trakcie tańca często strącała kapelusze mężczyzn czubkiem pantofla oraz podchodziła do stolików, wypijając zawartość znajdujących się na nich kieliszków. Przez ten zwyczaj zaczęto ją nazywać pseudonimem La Goulue (obżartuch).

Drzwi do wielkiej kariery na Montmartre otworzył jej znany malarz Pierre Auguste Renoir. Dzięki licznym kontaktom artysty Louise Weber zaczęła występować w najlepszych paryskich klubach. Z czasem stała się najlepiej opłacaną tancerką Moulin Rouge oraz naczelną muzą malarza Henriego de Toulouse-Lautreca.

Zachęcona licznymi sukcesami, Weber postanowiła spróbować swoich sił, występując we własnym show, z którym podróżowała po całym kraju. Pomysł nie przyniósł jej jednak pożądanej sławy i pieniędzy.

W ostatnich latach swojego życia tancerka popadła w uzależnienie od alkoholu oraz cierpiała na depresję. Zapomniana królowa Montmartre skończyła jako sprzedawczyni orzeszków, zapałek i papierosów blisko Moulin Rouge. Zmarła w 1929 r.

Jane Avril – bohaterka plakatów Toulouse-Lautreca

Następczyni Louise Weber, wówczas najpopularniejszej gwiazdy Moulin Rouge, Jeanne Beaudon nie miała łatwego dzieciństwa. Jako mała dziewczynka dorastała bez ojca, wychowywana przez matkę alkoholiczkę, która znęcała się nad dzieckiem. Przemoc, jakiej doświadczyła w domu, była powodem jej ucieczki. Jeanne została wówczas złapana przez funkcjonariuszy policji i przeniesiona do szpitala Salpêtrière, w którym trafiła pod opiekę doktora Jean-Martina Charcota. To właśnie w tym miejscu zaczęła dawać swoje pierwsze występy taneczne.

Szpital opuściła w wieku 16 lat. Na początku podejmowała się różnych zawodów, a wieczorami zaczęła próbować swoich sił jako tancerka w jednym z paryskich klubów. Wówczas przyjęła pseudonim artystyczny Jane Avril, a wkrótce zaczęła występować na deskach kabaretu Moulin Rouge. To właśnie na tamtej scenie zauważył ją malarz Henri de Toulouse-Lautrec, dla którego stała się jedną z jego muz.

Jane Avril zdobyła równie wielką popularność co Louise Weber. Karierę tancerki porzuciła w wieku 42 lat, kiedy wyszła za mąż za niemieckiego artystę Maurice'a Biaisa. Wtedy też przeprowadziła się na przedmieścia Paryża, do małej miejscowości Jouy-en-Josas. Życie małżeńskie Jane Avril nie należało do najszczęśliwszych. Mąż często opuszczał dom, przez co tancerka czuła się samotna i nieszczęśliwa. Po jego śmierci żyła w ubóstwie. Zmarła w domu starców w 1943 r. w wieku 75 lat.

Kamila Żyźniewska